Niedziela, 23 września 2018. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Gołdapscy piłkarze waleczni, ale zabrakło im nieco szczęścia.

2018-02-19 09:00:00 (ost. akt: 2018-02-19 09:25:13)

PIŁKA RĘCZNA\\\W sobotę na gołdapskim parkiecie odbył się kolejny mecz ligowy szczypiorniaka. Jaćwingowie zmierzyli się z liderem III ligi - SPR Nowe Piekuty.

SPR Nowe Piekuty to drużyna szczególnie waleczna i dobrze zorganizowana na boisku. Jaćwingowie zagrali bez najlepszego strzelca Tomasza Szyszkowskiego, który doznał poważnej kontuzji kolana w meczu z Oleckiem. Do składu wrócił środkowy rozgrywający Mateusz Sztuk, który już w pierwszych czterech minutach zdobył trzy bramki. Znakomity powrót do ekipy zanotował obrotowy Daniel Godlewski. Bardzo dobre spotkanie zagrali także Krystian Puchłowski, Mieczysław Ćwikowski, Tomasz Ćwikowski i niezawodny w każdym meczu Michał Kazimierski. W ocenie trenera cała drużyna zasługuje na ogromne brawa.

Gołdapianie mocno skoncentrowani rozpoczęli pierwszą połowę meczu i praktycznie kontrolowali cały czas wynik w pierwszej połowie, wychodząc w 26. minucie nawet na przewagę trzech bramek. Drużyna gości wykorzystywała jednak każdy najmniejszy błąd gospodarzy, po pierwszej połowie na tablicy wyświetlił się wynik 16:15 dla Jaćwingów.

Druga połowa to walka bramka za bramkę. Byliśmy świadkami sportowej walki, pełnej emocji. Wspierani przez swoich kibiców Jaćwingowie nie wstrzymywali ręki. Jednak końcówka należała do gości, którzy nie oddali jednobramkowej przewagi. wynik końcowy 30:29 dla drużyny SPR Nowe Piekuty.

— Przed meczem obiecaliśmy walkę o każdą piłkę i tak też było przez cały mecz. Szkoda, że zabrakło sportowego szczęścia — powiedział po spotkaniu trener gołdapskiej drużyny.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages