Wtorek, 25 września 2018. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Operator siłowni wiatrowych spod Gołdapi rozwścieczył posłów

2013-04-25 19:57:11 (ost. akt: 2013-04-26 22:58:15)
- To jest kpina z Parlamentu - tak posłowie z podkomisji nadzwyczajnej ocenili zachowanie operatora wiatraków, stojących w Suczkach

- To jest kpina z Parlamentu - tak posłowie z podkomisji nadzwyczajnej ocenili zachowanie operatora wiatraków, stojących w Suczkach

Autor zdjęcia: 
Fot. Zbigniew Świtkiewicz



Czworo posłów na Sejm RP, członków podkomisji nadzwyczajnej "do spraw wiatraków", wizytowało farmę wiatrową w podgołdapskich Suczkach. Parlamentarzyści zbulwersowani byli stwierdzonymi przypadkami łamania prawa przy realizacji tej inwestycji. A już wręcz we wściekłość wprawiło ich zachowanie operatora siłowni wiatrowych.



Posłowie pracują obecnie nad projektem zmiany ustawy o prawie budowlanym oraz o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nowelizacja dotyczyć ma ustanowienia jasnych reguł dotyczących lokalizowania farm wiatrowych.



Parlamentarzyści przywieźli ze sobą miedzy innymi specjalistę, który na miejscu zbadać miał poziom natężenia hałasu wokół wiatraków. Tymczasem, "dziwnym trafem", turbiny stojące najbliżej zabudowań "zepsuły się" właśnie w nocy poprzedzającej ich przyjazd.



- To jest prymitywna manipulacja operatora siłowni - stwierdził kategorycznie Witold Jaszczuk z Politechniki Warszawskiej, akustyk i ekspert podkomisji nadzwyczajnej.



- Stosowanie takich trików to wręcz zniewaga dla przedstawicieli parlamentu i utrudnianie pracy komisji sejmowej - dodał poseł Jerzy Szmit.



Parlamentarzyści zapowiedzieli, że powiadomią o tej sprawie policję.

 Rozmawiano także z mieszkańcami Suczek.

- Stworzono tu nam piekło na ziemi - mówił miejscowy rolnik Zbigniew Wiński. 

Jego obejście otoczone jest bodaj aż 14 wiatrakami. Najbliższy z nich stoi 215 metrów od domu.

A - zgodnie z mapą geodezyjną - ma to być 400 metrów. 

Po południu członkowie komisji spotkali się w Urzędzie Miejskim w Gołdapi z przedstawicielami organizacji pozarządowych, sprzeciwiających się budowie wiatraków w pobliżu siedzib ludzkich.

W spotkaniu uczestniczył także wiceburmistrz Jacek Morzy. 

- Obecnie samorząd ma możliwości prawne sprzeciwienia się planom inwestycyjnym, zakładającym budowę siłowni wiatrowych - mówił wiceburmistrz. - Ale 6 czy 7 lat temu takich możliwości nie mieliśmy. Byliśmy, w gminie Gołdap, pionierami w tej dziedzinie, a przepisy nie były jasne.



Obszerna relacja z wizyty parlamentarzystów - w kolejnym wydaniu Kuriera Gołdapskiego, 2 maja.



Zbigniew Świtkiewicz
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. obywatel #1069935 | 79.185.*.* 29 kwi 2013 15:21

    niech gmina zgodnie z prawem buli odszkodowania przez 30-lat poszkodowanym, a za 30 lat gmina i wlaściciele gruntow(po to sa te dierzawy-3 miesieczne raty dierzawy -pokryly by wartosc zakupu dzialeczki pod wiatrak) wyda setki miliony na utylizacje wiatraków - tez zgodnie z prawem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. dziwna sprawa #1068926 | 178.56.*.* 28 kwi 2013 13:12

    Dziwna sprawa. Jak jest szkolenie organizowane przez lobby wiatrakowe, zachwalające wiatraki, to samorządowcy, różnej ważności, naganiają na te szkolenia urzędników, nauczycieli (nawet dają im zaświadczenia o ukończeniu kursu do prowadzenia zajęć z dziećmi wg "wiedzy" im dostarczonej). Na spotkaniu z parlamentarzystami, którzy tworzą polskie prawo, żadnego samorządowca nie można uświadczyć. Prawdopodobnie, na siłę zmuszono jednego aby reprezentował gospodarza i innych samorządowców. Daje to wiele do myślenia!

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. do @niegołdapianin #1068430 | 89.229.*.* 27 kwi 2013 20:33

    komentarz nie jest na temat, to tylko żałosna próba zmiany tematu to chyba ten gostek w kakakasku się odezwał - ten co godzinę przed przyjazdem posłów wyłączał wiatraki....

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. jw. #1067755 | 89.229.*.* 27 kwi 2013 02:26

    "Przynajmniej, w przeciwieństwie do autora, rozumiem znaczenie słów w języku polskim. A co do leczenia, to poproszę diagnozę, bo zbyt ogólnikowy opis przypadłości nie pozwala mi stwierdzić, czy powinienem się bać czy jednak olać trolla"; Na przewlekłą, permanentną frustrację polecam gołdapskie tężnie - wkrótce będą otwarte; a co do pięknego polskiego języka: p. Sreberko - za przeproszeniem: "nie ucz ojca dzieci robić"!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. pan sreberko #1067181 | 95.160.*.* 26 kwi 2013 15:21

    Panie Świtkiewicz, ferma to jest drobiu, wiatrowa może być farma. I mniej pokory wobec Szmita i spółki, wystarczy "posłowie", bez "na Sejm RP". No, chyba że pan Świtkiewicz reprezentuje pisowski punkt widzenia na świat, wtedy warto by jeszcze dodać, że zamach pod Smoleńskiem przeżyły 3 osoby.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    Pokaż wszystkie komentarze (16)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages