Nonsensy naszego życia, naszej rzeczywistości, przezabawne lapsusy naszej mowy, wspaniale przybliżył nam niedzielny koncert Artura Andrusa.
Jego wprawne ucho wychwytuje "perełki" językowe Polaków, by je następnie przedstawić z desek estrady z zabawnym "przymrużeniem oka".
Koncert był kolejnym spotkaniem "Kulturalnych podróży bez granic" organizowanych przez Dom Kultury w Gołdapi.












Post your comment